Miesiąc listopad to szczególny czas pamięci, odwiedzin grobów i modlitwy za zmarłych. Począwszy od 1 listopada dniem Świętych Zmarłych gdzie odprawia się uroczyste msze święte za zmarłych oraz procesje po alejach cmentarza podczas których święci się i błogosławi groby i zgromadzonych przy nich wiernych. Tak też tradycyjnie o godzinie 11.00 na cmentarzu w Drawsku Pomorskim  odbyła się msza święta a 30 minut przed mszą również przeszła procesja po alejkach drawskiego cmentarza. Msza święta w Drawsku Pomorskim odbyła się  na rozkładanej scenie i nagłośniona została przez Drawski Ośrodek Kultury. Nad bezpieczeństwem ruchu drogowego w okół cmentarza panowała drawska drogówka i patrole mieszane. Warto również wspomnieć że jeszcze 31 października o godzinie 18.00 na Cmentarzu Wojskowym w Drawsku Pomorskim odbył się apel poległych. Również symboliczne znicze zapalili przedstawiciele żołnierzy Amerykańskich i Kanadyjskich sił zbrojnych obecnie ćwiczących na Drawskim Poligonie.

Tekst i zdjecia Tomasz Jasyk [MAGAZYN DRAWSKI]

Święto Zmarłych.

Nazwa święta obchodzonego 1 listopada nieco rozmija się z tradycją obchodów. Choć uroczystości kościelne odbywają się ku czci znanych i nieznanych świętych, większość osób wybiera się tego dnia na cmentarze, by wspominać bliskich zmarłych. Jednak zgodnie z kalendarzem świąt Dzień Zaduszny, kiedy modlimy się za dusze zmarłych, przypada dopiero 2 listopada. Wpływ na ten stan rzeczy ma prawdopodobnie fakt, że tylko 1 listopada jest ustawowo dniem wolnym od pracy, więc wiele osób wtedy decyduje się odwiedzić cmentarze. Co więcej, w czasach PRL-u chciano nadać obchodom Wszystkich Świętych świecki charakter, przez co utarło się określenie Święto Zmarłych. Listopadowe święto swoje korzenia ma w początkach chrześcijaństwa. Już w IV wieku obchodzono 13 maja dzień modlitw za męczenników, którzy oddali swoje życie w imię wiary. W roku 738 święto zostało przeniesiona na 1 listopada, a w 837 było to już nie tylko wspomnieniem męczenników, ale wszystkich świętych. Co ciekawe, Zaduszki, obchodzone dzień później, wywodzą się z pogańskiego święta Dziadów, opisywanego m.in. w słynnym dramacie Mickiewicza. Zgodnie z dawnymi obrzędami należało godnie przywitać dusze zmarłych, zapewnić sobie ich przychylność oraz pomóc osiągnąć spokój tym, które błądzą w zaświatach. W noc Dziadów ogniska rozświetlały drogę do domu. Stąd zachował się do dziś zwyczaj zapalania zniczy ma grobach bliskich. Z racji ogromnej liczby osób odwiedzających cmentarze początek listopada to co roku wielkie przedsięwzięcie logistyczne. W większych miastach pojawiają się specjalne linie komunikacji miejskiej, a w całym kraju trwa policyjna akcja „Znicz”, mająca na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drogach.

Info [kalbi.pl]

 

Zaduszki.

Święto obchodzone 2 listopada, dzień po Wszystkich Świętych. Tradycyjnie jest to dzień modlitwy za dusze zmarłych – zwłaszcza te, które przebywają w czyśćcu. Zaduszki mają swoje korzenie w dawnych pogańskim zwyczaju dziadów, opisanym m.in. w słynnym dramacie Adama Mickiewicza. Słowianie obchodzili dziady dwa razy w roku – wiosną na początku maja i jesienią na początku listopada. Głównym elementem obchodów było nawiązanie kontaktu ze zmarłymi duchami i uzyskanie ich przychylności. Aby zbłąkane dusze mogły odnaleźć drogę do swoich domów, na rozstajach rozpalano ogniska. Miały one również uniemożliwić ujawnienie się upiorów – czyli duchów osób zmarłych śmiercią niegodną, na przykład samobójczą. Przed domy lub na groby wynoszono również strawę (zwykle miód, kaszę i jajka), by wędrujące dusze mogły się pożywić. Zwykle tego dnia ofiarowywano jałmużnę żebrakom, by w zamian wspominali zmarłych. Pod koniec średniowiecza, kiedy stopniowo rozpowszechniało się w Polsce chrześcijaństwo, pogańskie obyczaje były surowo zakazywane przez Kościół. W miejsce dziadów przeforsowane zostały z czasem Zaduszki, które w XV wieku były już znane w całym kraju. Dziś 2 listopada nie jest dniem wolnym od pracy, dlatego wiele osób odwiedza groby zmarłych dzień wcześniej. Z dawnych pogańskich obrzędów pozostał jednak zwyczaj zapalania zniczy. Co roku w pierwsze dni listopada po zapadnięciu zmroku na cmentarzach można podziwiać wyjątkowy blask tysięcy świateł.

Info [kalbi.pl]