To im burmistrz Ptak najczęściej umarza podatki: Fabich, AL-SAMER, STYL-BET.

Znamy już kwoty umorzeń, jakich dokonał burmistrz Drawska Pomorskiego w 2013 roku. Łączna ich suma - prawie 350 tys. zł - jest szokująco wysoka w stosunku do umorzeń w latach poprzednich. Zadziwiają także nazwy firm, którym burmistrz umorzył podatki, gdyż jeszcze niedawno niektóre z nich były wyróżnione na Gali i znane są ze sponsoringu, głównie klubu piłkarskiego Drawa. Czy można sponsorować klub i jednocześnie nie płacić podatków należnych lokalnej społeczności?

Najbardziej zadziwiające umorzenie 2013 roku przypadło znanej firmie Walerian Fabich. Burmistrz umorzył panu Fabichowi 123.282 zł, jako powód podając „ważny interes podatnika”. To tradycyjna formułka wpisywana przy każdym umorzeniu. To spora suma. Zdziwienie budzi to, że jeszcze kilka miesięcy temu pan Fabich otrzymał na II Gali Drawskiej 2014 statuetkę w kategorii „gospodarka”, co by oznaczało, że to bardzo dobrze finansowo i etycznie zarządzana firma. Skąd więc to umorzenie?

Przypomnę, że płacone podatki wpływają do budżetu (a nie do burmistrza) i służą całej społeczności lokalnej, bo z nich buduje się drogi, kanalizację, świetlice wiejskie i pokrywają one wszelkie wydatki „budżetówki”. Umorzenia powodują, że uszczupla się budżet i nie można zrealizować określonych zadań dla tej społeczności. Mówiąc krótko – pozbawia się dochodów lokalną społeczność.

Dlaczego więc wyróżniono statuetką kogoś, kto nie zapłacił podatków? To pytanie do kapituły.
Pan Walerian Fabich już wcześniej korzystał z umorzenia, w 2009 r. burmistrz umorzył mu 34.504 zł, za przyczynę podając zdarzenie losowe. Pan Fabich korzystał również z pomocy publicznej w 2010 r., ale burmistrz nie podał kwoty i rodzaju tej pomocy.

Kolejną firmą, jaka hojnie korzysta z łaski burmistrza jest spółka jawna STYL-BET (Jurewicz i Paradowski). W 2013 roku burmistrz Zbigniew Ptak umorzył jej 77.513 zł. To ulubiona firma burmistrza Ptaka, gdyż w ostatnich latach regularnie korzysta z umorzeń i odroczeń. W 2011 roku burmistrz umorzył tym panom 26.563 zł, a w 2012 – 14.590 zł. Łącznie w ciągu ostatnich trzech lat – 118.666 zł. Firma korzystała również z pomocy publicznej w 2010 r., ale burmistrz nie podał kwoty i rodzaju tej pomocy.

Kolejnym „gigantem”, jeżeli chodzi o kwoty umorzeń, jest również znana tu wszystkim firma „AL-SAMER”, z której napisem na koszulkach piłkarze Drawy biegają po boiskach. W 2013 roku umorzenie było „skromne”, bo wynosiło tylko 29.504 zł. Skromne, bo rok wcześniej, w 2012 wynosiło 69.430 zł. W roku 2011 „tylko” 10.404 zł. W 2010 figuruje na liście udzielonej pomocy publicznej, ale nie podano kwoty i rodzaju tej pomocy. Ujawnienie tych kwot może być ciekawe, wszak był to rok wyborczy. W 2009 r. umorzenie wynosiło 29.664 zł. Łącznie do budżetu nie wpłynęło prawie 140 tys. zł.

Kolejnym – i zaskakującym – podatnikiem, któremu burmistrz umorzył należności, jest również znany sponsor Drawy – firma Kabel Technik. Zaskakujące jest to, że to potężna firma, którą powinno być stać na zapłacenie podatku, ale burmistrz umorzył jej należność w 2013 roku w kwocie 24.215 zł. Ta firma, podobnie jak Walerian Fabich, również otrzymała statuetkę w kategorii „gospodarka”, tyle że na Pierwszej Gali Drawskiej 2013. Tak, wiem postawili potężny zakład i zmniejszyli bezrobocie, ale mimo wszystko zachodzi tu sprzeczność, jaką opisałem powyżej. Co ciekawe – w tej kategorii statuetki wręczała, na obu galach, pani Jolanta Łukaszewicz, prezes Banku Spółdzielczego w Drawsku Pomorskim.

Pod względem wysokości umorzenia w kolejności są osoby fizyczne – pan Zbigniew Siwek, któremu burmistrz umorzył 27.648 zł oraz pan Andrzej Mańkowski – 7.509 zł. Z kolei pani Barbarze Kruszniewskiej umorzył 18.305 tys. zł (przy wszystkich - ważny interes podatnika). To wszystko w roku ubiegłym.

Kolejną firmą na liście umorzeń, jest PPUH „BUDOMEX” sp. z o.o., której prezesem jest pan Grzegorz Bawarski. W 2013 roku umorzenie wynosiło 6.291 zł. To firma budowlana, więc bardzo możliwe, że dotknął ją kryzys na tym rynku.
Zakończę listę osób prawnych i fizycznych, którym burmistrz udzielił pomocy publicznej. Pan Andrzej Gronowicz – umorzenie 5.339 zł i pan Janusz Romanko – 2.288 zł.

Wiele tych samych nazwisk przewija się na liście umorzeń przez kolejne lat. Wrócimy do nich, bo podatnicy powinni je znać, by móc dokonać własnej oceny zasadności umorzeń dokonanych przez burmistrza.

Info [Tygodnik Pojezierza Drawskiego]