Minęło już kilka dni od emocji jakimi uraczyła nas Ambasada Amerykańska w związku z uroczystością ze zmianą wojsk przebywających na naszym poligonie. Bynajmniej emocje drawszczan nie były związane z samą uroczystością lecz tym co nastąpiło w trakcie tego wydarzenia. Ale o tym za chwile.
W piątek 27 marca 2015r równo o godzinie 12.00 przy  Centrum Kultury w Drawsku Pomorskim odbyła się uroczysta rotacja amerykańskich pododdziałów. W uroczystości uczestniczyli żołnierze 3 kompanii 1 batalionu Legionów Błękitnej Brygady (12 Brygada Zmechanizowana Szczecin) , z którymi od lutego szkoliła się amerykańska kompania Killer z 3 batalionu 2 Pułku Kawalerii Armii Stanów Zjednoczonych oraz żołnierze którzy ich zastąpią - z 1. Brygadowej Grupy Bojowej 3. Dywizji Piechoty z Fort Stewart w Georgii , pod dowództwem majora Johna Womacka, którzy do końca czerwca będą szkolić się na poligonie w Drawsku Pomorskim – również obecni na uroczystości. ( O partnerskich ćwiczeniach kompanii KILER i Błękitnej Brygady pisaliśmy TUTAJ).
Na uroczystości nie zabrakło oczywiście przedstawicieli miasta Drawska Pomorskiego oraz Powiatu Drawskiego. Również w tym dniu swoją obecnością zaszczycili weterani misji zagranicznych oraz przedstawiciele ambasady USA. Cieszył mnie fakt obecności licznej przybyłej młodzieży i dzieci – od przedszkolaków do tych co już niedługo będą decydować o swoim życiu ( może zaszczycą szeregi POLSKIEJ ZAWODOWEJ ARMII ).
Na uroczystości Burmistrz Miasta Drawska Pomorskiego jak i Dowódcy Amerykańscy podziękowali sobie na wzajem za świetną współprace, gościnność i życzyli sobie dalszej takiej współpracy oraz integracji z lokalną społecznością. Również w rozmowach z żołnierzami jakie i mi było dane przeprowadzić w tym dniu usłyszałem zachwyt amerykanów nad naszym miastem i życzliwością jaką zostali okazywani przebywając w naszym mieście. Każdy z nich pragnie jeszcze któregoś dnia zawitać do naszego miasta i to nie koniecznie w mundurze ale za to  nawet z własną rodziną.
Podczas uroczystości dla wszystkich chętnych i ciekawskich został zadysponowany sprzęt bojowy:
- M1126 Infantry Carrier Vehicle (ICV) STRYKER
- Oraz najnowszy nabytek POLSKIEJ ARMII kołowy transporter opancerzony ROSOMAK (KTO).
Każdy również mógł się raczyć przepysznymi pierogami przygotowanymi w gimnazjalnej kuchni oraz prawdziwą wojskową grochówką którą zaserwowała kuchnia 2 Brygady Zmechanizowanej Legionów ze Złocieńca.
No i na koniec tej całej opowieści należy wspomnieć o sprawcach całego zamieszania którym emocjonowali się mieszkańcy Drawska Pomorskiego … no i nie tylko.
LATAJĄCY BANAN – to potoczna nazwa jaką nadali żołnierze amerykańscy i wywodząca się jeszcze od pierwszych wersji wielozadaniowego, dwusilnikowego i dwuwirnikowego śmigłowca Boeing CH-47 CHINOOK produkcji amerykańskiej.
To właśnie te maszyny, tego dnia latały nad naszymi głowami dodając animuszu i charakteru uroczystości. Co więcej należy podkreślić że właśnie te śmigłowce sprawiły że mieszkańcy Drawska bardziej zainteresowali się całym wydarzeniem.
Wbrew opiniom mieszkańców o bezsensownych przelotach maszyn, spieszę poinformować iż nie były to zwykłe przeloty a wprawne oko oraz trochę znajomości tematyki, dostrzegliby kunszt i profesjonalizm pilotów z USA. Amerykańscy piloci zaprezentowali kilka ciekawych manewrów jakimi może się pochwalić dobrze wyszkolony pilot śmigłowca. Przelot w ciasnym szyku (para), zawis, lot koszący, zawis z obrotem oraz bujanie kadłubem (machanie skrzydłami) to tylko kilka ciekawych ewolucji które można było zaobserwować. Dodam jeszcze iż pilotowanie śmigłowcami jest naprawdę bardzo trudne, wymaga od pilotów wiele tysięcy godzin lotów oraz wiele wyrzeczeń jak i doskonałych predyspozycji.
W trakcie tego wszystkiego tak całkiem spontanicznie Amerykanie i młodzież zebrana na uroczystości rozegrała między sobą mecz piłkarski. Trwał on może kilkanaście minut ale emocje były równie ciekawe jak przelot śmigłowców. Jak dowiedziałem się od młodzika na początku to żołnierze prowadzili wynikiem 2 do 0 ale z upływem czasu wynik się zmienił i koniec był taki że to młodzież wygrała 3:2. Myślę ze wynik nie był tak ważny jak ta cała spontaniczność oraz zabawa w przyjaźni i sympatii.

(Organizatorem uroczystości był Urząd Miasta i Gminy Drawsko Pomorskie, Ambasada USA oraz Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych)

Tekst i zdjęcia Tomasz Jasyk [MAGAZYN DRAWSKI]

ZAPRASZAM DO FOTOGALERII

 

ATTACHE AMBASADY AMERYKAŃSKIEJ SEAN O'HARA ZAPOZNAJE SIĘ Z POLSKIM ROSOMAKIEM (ostatnie dwa zdjęcia)

REKLAMA: